To był bardzo kobiecy miesiąc!

Kiedy dostałam wiadomość, że Małgosia z https://slowauthenticlife.pl/ i Paulina z https://paulinaglifestyle.blogspot.com/ chcą abym wraz z innymi kobietami wzięła udział w projekcie promującym kobiecość byłam przeszczęśliwa! Osobiście uważam, że tego typu inicjatyw w naszym zagonionym świecie brakuje. Brakuje czasu dla siebie, brakuje czasu na wyeksponowanie swojej kobiecości, zrobienia wieczoru w stylu SPA, czy pójścia na randkę. I choć staram się drobne momenty i codziennie chwile celebrować najmocniej, jak się da – to #projektkobiecosc poniekąd “zmusił” mnie, by przez pełne 4 tygodnie poddać się przyjemnościom! 🙂

Projekt rozpoczęliśmy od #tydzienzeszminka – przez 7 dni nosiłyśmy dumnie ulubione kolory na ustach non stop! W pracy, w sklepie, nawet w domu 🙂 Co uświadomiło mi to zadanie? Utwierdziłam się w przekonaniu, że szminka to mój ulubiony i podstawowy element makijażu – uwielbiam nudziaki, czerwień, bordo.

W pierwszym tygodniu akcji z pięknie pomalowanymi ustami wykonałyśmy zadanie, które polegało na wypisaniu na kartce wszystkich swoich ATUTÓW! Oj nie było łatwo… bo czy w naszym myśleniu nie jest trochę tak, że lepiej mówić o sobie źle, bo jak mówisz dobrze to już pycha i przechwalanie się? Tymczasem prawda jest taka, że kto ma o TOBIE mówić dobrze, jak nie TY SAMA? Kto ma Cię kochać, szanować, lubić, jak nie osoba, z którą spędzasz całe swoje życie od chwili narodzin?
Jeśli w trakcie trwania akcji nie wykonałaś tego zadania to do dzieła! Bierz kartkę i spisuj 🙂 Same zalety, atuty, cechy wyglądu i charakteru, które w sobie lubisz!

W powyższej szmince na ustach i z kartką atutów pod pachą napisałam pierwszy wpis na blogu z cyklu #projektkobiecosc “Kobieta niezależna – czy naprawdę chodzi tylko o finanse?” (link tutaj: kliknij)

Kolejny tydzień to kolejne zadania! Tym razem popracowałyśmy trochę z kartką pełną atutów. Zadanie polegało na stanięciu przed lustrem i powiedzeniu tych właśnie zalet do siebie, na głos, patrząc sobie głęboko w oczy.
Jeśli nie wykonałaś wtedy tego zadania, to wiesz, co robić 🙂 Osobiście uważam to zadanie za najbardziej emocjonujące ze wszystkich w projekcie <3

Drugi tydzień to czas na kolejny wpis na blogu. Tym razem poruszyłam temat: “Kobieta kochająca – ale od jakiej miłości zacząć?” (link tutaj: kliknij)

Dodatkowo drugim zadaniem na ten tydzień było coś przyjemnego. Kolacja? Kino? Spacer? Randka? My wybraliśmy się do kina i na włoską kolację. Było cudownie!

Trzeci tydzień – jak ten czas leci! W tym tygodniu spodnie poszły w odstawkę, a my mogłyśmy wyeksponować swoje dolne kończyny 😀 Rozpoczęłyśmy #tydzienwsukience ! Teraz się śmieje, ale wtedy było to nie lada wyzwanie! Przyszła sroga zima, mnóstwo śniegu, a ja w sukience do kolan podbijałam świat. Można? Można!

W międzyczasie na blogu pojawił się trzeci wpis: “Kobieta stylowa – ale czy to tylko ta modnie ubrana?” (link tutaj: kliknij)

Prócz 7 dni w sukience wykonałyśmy kolejne zadanie. Nowy kolor na paznokciach! Nigdy nie miałaś odwagi zdecydować się na krwistą czerwień? A może od zawsze marzyły Ci się czarne paznokcie? Ja postawiłam na ciemne wino, które na moich paznokciach pojawiło się po raz pierwszy. To był dobry wybór! Są niezwykle kobiece 🙂

Rozpoczynamy czwarty, ostatni tydzień projektu… czy da się zatrzymać czas?

W ostatnim tygodniu akcji opublikowałam aż dwa wpisy na blogu: kontrowersyjny i najważniejszy: “Kobieta spełniona – tylko ta będąca żoną i matką?” (link tutaj: kliknij) oraz bonusowy:
“Zbiór ultrakobiecych cytatów, które warto powiesić na lodówce”
(link tutaj: kliknij)

Prócz wpisów wykonałyśmy dwa zadania w ramach projektu: jedno polegało na przeczytaniu, obejrzeniu, poznaniu wartościowej kobiety z piękną historią. Osobiście opisałam dlaczego inspiruje mnie Jennifer Lopez 🙂 Czytałaś kiedyś inspirującą biografię?

Drugie zadanie: zrób sobie domowe SPA! Maseczka, ciepła kąpiel, kieliszek wina w wannie – czy to kadry z filmu? Czemu by nie mieć ich raz na jakiś czas naprawdę, w swoim domowym zaciszu?

Uf… Fajnie było powspominać 🙂 Projekt ten wniósł dużo dobrego do naszej wirtualnej przestrzeni! Zarówno my, jak i wiele z Was otworzyło się na kobiecość w przepiękny sposób. Oznaczałyście nas na zdjęciach, chodziłyście w sukienkach, malowałyście paznokcie na nowy kolor. Aktywnie odpowiadałyście, czym dla Was jest wolność, niezależność, styl, spełnienie – odzew był wręcz nieprawdopodobny!

Dziękujemy Wam za każdą aktywność, za każdy komentarz! Myślę, że każdą z nas utwierdziło to w przekonaniu, że o kobiecości trzeba mówić 🙂 Dużo i głośno.

Dziękuje pomysłodawczyni projektu, bez której to wszystko by się nie udało – Małgosiu, jesteś wielka! https://slowauthenticlife.pl/
Dziękuje każdej współtworzącej projekt http://simplybeautiful.pl/ http://www.tukociel.pl/ https://paulinaglifestyle.blogspot.com/ praca z Wami to przyjemność!

Do następnego!
Ściskam mocno <3
A.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *