5 pomysłów na radość z życia

I choć listopad, to złota jesień nadal nas rozpieszcza. Mimo, że drzewa zgubiły liście, chodniki nimi wypełnione, rekompensują widok. Jest pomarańczowo, jest pięknie. W tym roku postawiłam sobie za cel więcej spacerów. Jak najwięcej chwil spędzonych na świeżym powietrzu i jeszcze większą celebrację jesieni, niż dotychczas. Udało się! Zdjęcia z dzisiejszego wpisu pochodzą właśnie z takiego spaceru. Tego dnia uciekłam. Uciekłam od chaosu miasta, hałasu i ciągłych obowiązków. Uciekałam do jednego z moich miejsc na Ziemi. Mam takie trzy. Byłam tylko ja, M i natura. Wspominam ten czas cudownie!

W dzisiejszym wpisie słów kilka o radości. Moich pięć sposobów na to, by cieszyć się życiem i czerpać z niego przyjemność. Może coś Ci się przyda? Dołożysz swój 6-sty w komentarzu? 🙂

1. Nie odkładaj na późniejI o ile niedokończone obowiązki potrafią spędzić nam sen z powiek, to nie o taki odkładanie w tym konkretnym przykładzie mi chodzi. Nie odkładaj na później… przyjemności! Po prostu, jeśli o czymś marzysz, to na to pracuj. Jeśli czegoś pragniesz, to to realizuj. Nie ma drogi na skróty, ale często odkładamy na później drobne przyjemności i zamiary. Jeśli od dłuższego czasu masz w głowie plan poprawienia sylwetki, to nie odkładaj rozpoczęcia biegania na wiosnę. Możesz biegać także jesienią i zimą, a wraz z przyjściem wiosny twoja kondycja będzie do pozazdroszczenia 🙂

Może w postanowieniach noworocznych na rok 2018 (a właśnie, pamiętasz jeszcze jakieś?) miałaś/eś zamiar regularnie chodzić do kina? Umów się ze sobą, że dziś zrobisz choć jedną rzecz z odkładanych planów.

2. Śmiej się! I choć wydaje się to oczywiste, to czy w rzeczywistości zwracasz uwagę na swoją częstotliwość śmiania się w ciągu dnia? Śmiech pomaga pozbyć się emocjonalnego i fizycznego napięcia, a więc – śmiej się najczęściej, jak się tylko da. Może jakaś komedia w jesienny wieczór?

3. Zmień cośCzasem mała zmiana wpływa korzystnie na nasze życie. Czujesz, że coś się dzieje i nie ma w życiu miejsca na nudę i rutynę. Nie musisz od razu wywracać swojego życia do góry nogami, czasem małe przemeblowanie, nowa fryzura, czy inny lakier na paznokciach wystarczy. Może wypróbuj nowy makijaż lub wróć z pracy inną drogą? Ja ostatnio wprowadziłam do swojego życia… zieloną kawę! Całkowita nowość, ale i odmiana 🙂

4. Hygge w najlepszym towarzystwieOkres jesienno – zimowy sprzyja spotkaniom w kawiarni, czy na domowej kanapie. Kawa z syropem karmelowym i ciepła szarlotka z lodami nigdy nie smakują tak dobrze, jak właśnie wtedy. Zamiast narzekać na złą pogodę, wykorzystaj jej atuty. Latem brakuje nam czasu na spotkania ze znajomymi i spokojne rozmowy przy herbacie. Jesień i zima to idealny czas na spotkania w stylu Hygge.

5. Zapisz swoje sukcesy Jesienna chandra – znasz? Określenie, które chyba każdy kojarzy. Zmiana pogody, coraz krótsze dni i niższe temperatury sprzyjają ogólnemu spadkowi energii. Wraz z brakiem energii mamy tendencję do narzekania i gorszego samopoczucia. Jak zatem nie popaść w depresję i poczucie, że jesteśmy beznadziejni? Spisz na karteczkach swoje zalety i sukcesy! Włóż do słoiczka i sięgaj do niego za każdym razem, gdy odczujesz taką potrzebę 🙂 Zatem już teraz przypomnij sobie wszystkie rzeczy, które w ostatnim czasie ci się udały i spisz na karteczki. Do dzieła 🙂

Dodasz coś od siebie?

Radosnego wieczoru 🙂

A.

Jeansowa kurtka: Zara
Spodnie: Mohito
Buty: Adidas Superstar
Kapelusz: Primark Lizbona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.