8 sposobów na jesienną chandrę

Polska, złota jesień – ostatnie promienie letniego słońca, spacery w otoczeniu kolorowych liści i zbieranie kasztanów, brzmi nieźle prawda? Jednak co w sytuacji, kiedy pogoda postanawia spłatać nam figla, temperatury niebezpiecznie spadają, a późnym popołudniem za oknem robi się wieczór?
Gorsze samopoczucie, osłabienie organizmu i zniechęcenie do codziennej aktywności to tylko niektóre spośród objawów tzw. “jesiennej chandry”. Zatem jak sobie z nią radzić? Poniżej kilka moich sprawdzonych sposobów 🙂

1. Postaw na przyprawy!

Nie napiszę tutaj nic odkrywczego jeśli wspomnę, że zdrowe odżywianie ma kluczowy wpływ na stopień naszego samopoczucia. Kiedy kończy się lato, a zaczyna jesień z utęsknieniem czekam na ten pyszny, kulinarny czas. Ciepłe zupy typu krem np. z dyni to moje “must have” jesieni. Dodatkowo zaopatruje się w zapas cytryny, miodu i cynamonu. Przyprawy działają rozgrzewająco i jesienią smakują wyjątkowo pysznie!

2. Nie unikaj promieni słonecznych

To, że na pierwszy rzut oka nie widzisz Słońca, nie oznacza, że go nie ma. Zatem każdego dnia staraj się przebywać na świeżym powietrzu.

3. Wietrz pomieszczenia!

W Polsce, wraz z nadejściem jesieni i zimy, mamy tendencję do zamykania szczelnie wszystkich okien i włączania kaloryferów na maksimum. Tymczasem niezwykle istotnym jest, aby pomieszczenie, w którym przebywasz było stale wietrzone. Od razu poczujesz różnicę w swoim samopoczuciu 🙂

4. Wysypiaj się

Sen ma kluczowy wpływ na nasze samopoczucie i funkcjonowanie mózgu. Sama zapewne dobrze wiesz, jak ciężko jest funkcjonować po niedostatecznej ilości snu 😉 Zatem staraj się spać około 7-8 godzin każdego dnia.

5. Znajdź ulubione rytuały

Przyjemności to coś, co nie tylko poprawia nam nastrój, ale także niejednokrotnie “utrzymuje nas przy życiu” np. w pracy, kiedy czas, jakby staje w miejscu, a wieczorem czeka nas coś przyjemnego. W okresie jesienno – zimowym szczególnie zadbaj o znalezienie i celebrowanie drobnych rytuałów. Gorąca kąpiel, korzenny olejek do ciała, herbata z miodem wypita pod kocem, czy lampka wina przy dobrym filmie. Każda z nas ma swój ulubiony sposób na relaks 🙂

6. Ruszaj się!

O ile latem łatwiej jest nam się zebrać do jakiejkolwiek aktywności fizycznej, to jesienią i zimą nasza motywacja z reguły spada. Jak zatem sprawić, by nam “się chciało” przez cały rok, a nie tylko w styczniu, kiedy to nastanie magiczny czas postanowień noworocznych? 🙂 To proste! Tak jak w poprzednim punkcie ważnym jest, aby znaleźć swój ulubiony rytuał, tak samo tutaj, aby znaleźć swoją ulubioną aktywność fizyczną. Zajęcia dodatkowe nie ograniczają się tylko do zakupu karnetu na siłownię. Może to być dowolna inna forma sportu, ale taka, którą będziesz robić z przyjemnością! Jeśli nie cierpisz biegać i nie jesteś miłośniczką wylewania siódmych potów na siłowni, to może warto wdrożyć w życie np. poranny spacer z psem ale w szybszym tempie? Pamiętaj jednak, że taka aktywność powinna trwać chociaż 30 minut 🙂

7. Otaczaj się pięknymi przedmiotami

Jesień to, pod kątem estetyki, najpiękniejsza pora roku. Wprowadź ją także do swojego domu! To czas, kiedy możesz poszaleć z ozdobami z liści i kasztanów. Rozstaw mnóstwo świec, wyciągnij miękkie koce i połóż na kanapie mnóstwo poduszek. Powycinaj dynie, upiecz ciastka korzenne i zaopatrz się w grzane wino. Jesień i zima to pory roku, w których z reguły spędzamy najwięcej czasu w domu. Spraw, by otoczenie było piękne i ułatwiało Ci zrelaksowanie się 🙂

8. Hygge

No i na koniec najważniejsze i moje ukochane!
Hygge to moja ulubiona forma spędzania wolnego czasu i tematyka, w którą zagłębiam się już od dłuższego czasu. A mianowicie co to w ogóle jest to Hygge? Hygge, jest to duńska sztuka szczęścia. Czyli najprościej mówiąc – celebracja drobnych chwil i momentów z bliskimi. Może to być pyszna kolacja w gronie przyjaciół lub wspólnie pieczone pierniki. Hygge to gorąca czekolada pita w ulubionym fotelu lub czytanie książki w łóżku. To gry planszowe i oglądanie filmów. To dużo świec. To czas, kiedy czas przestaje mieć znaczenie. Jesteś tylko Ty i Twoje cudowne, słodkie życie.

A Ty masz jakieś sprawdzone sposoby na walkę z jesiennym spadkiem energii? Podziel się 🙂

A.

Zdjęcia do dzisiejszego wpisu wykonaliśmy tydzień temu, podczas naszego pobytu w Bydgoszczy.
Golf: Zara
Spódnica: Zara
Baleriny: Ryłko
Torba: Louis Vuitton
Kolczyki: H&M

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.