Nasz plener ślubny ❤️

Szarość z drobnymi plamkami w odcieniach czerwieni. 10 min do rozpoczęcia. Delikatny pomarańczowy z nieśmiało wkradającym się żółtym. Wszechobecna cisza. 5 minut to startu. Poranna mgła unosząca się nad łąką. Setki srebrzystych kropel lśni blaskiem najpiękniejszym. Już czas. I choć głównego bohatera zamieszania jeszcze nie widać, to efekt jaki jest wartością dodaną jest chyba jeszcze piękniejszy. Rozpoczyna się najpiękniejszy spektakl tego jesiennego poranka. A my postanowiliśmy w tym spektaklu zatańczyć, ukazując wszystko, co nam w duszy gra🧡

Zimowa sesja narzeczeńska, kilkadziesiąt letnich zdjęć podczas wesela i… i kolejne małe marzenie. Jesienny plener ślubny. Takie zdjęcia, gdzie wiecie – rządzi światło 🙂 Taka pamiątka, gdzie królować będą złote liście, przepiękne promienie porannego słońca i my pośród budzącego się do świata życia. I udało się. Po raz kolejny Kobieta Gór znana w świecie mediów społecznościowych, jako HighMom nie zawiodła nas. Znalazła przepiękne miejsce, gdzie słońce wychodzi zza horyzontu i niewinnie opuszcza szczyty gór.

I tak właśnie powstały te zdjęcia – robione w mnóstwie emocji, niepozowane, uchwycone w trakcie cieszenia się wzajemnie swoją obecnością. Katarzyna to potrafi, a my to poczuliśmy! <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.